Nowy Nissan GTR (2015)

Nissan ogłosił aktualne ceny w USA na 2015 rok dla modelu GTR.

Galeria

Zapraszamy do galerii

Filmy

Zapraszamy do oglądania

Audi A5/S5 Cabrio

Pomimo niezbyt wysokiej temperatury, szarej jesieni widzianej za oknami, i zimy zbliżającej się do nas wielkimi krokami, 4 listopada br. w Ingolstadt Audi podgrzało atmosferę do czerwoności. Niemiecki producent przedstawił samochód, który swój szczyt sprzedaży osiągnie na przełomie wiosny i lata. To wtedy najlepiej korzysta się z wszystkich uroków posiadania kabrioletu. Audi po raz pierwszy pokazało model A5/S5 Cabrio. To zwieńczenie prac przy nowej gamie A5.

Nie jest tajemnicą, że przy projektowaniu kabrioletu styliści czerpali z udanej wersji coupe. Tylna szyba jest teraz bardziej płaska i podkreśla sportowy wygląd, podobnie jak krótkie zwisy i długa, zachodząca na boki maska silnika z przetłoczeniami podkreślającymi moc drzemiącą pod spodem. By zapewnić maksimum radości i sportowych wrażeń podczas jazdy zastosowano szeroki rozstaw kół, jak również duży rozstaw osi. Nad całością czuwa ulepszone zawieszenie. Oś przednia to ulepszona konstrukcja pięciowahaczowa. Z tyłu, konstrukcja pięciowahaczowa zastąpiła oś z wahaczami trapezowymi, znaną z poprzedniego modelu. Opcjonalnie można zamówić adaptacyjne amortyzatory.

Jak wiemy dobre własności jezdne to połączenie kilku czynników. Oprócz zawieszenia nie można również zapomnieć o masie pojazdu. Nowe Audi A5 Cabrio jest lżejsze nawet o 40 kg względem poprzednika. Warto zwrócić uwagę na fakt, że pomimo lekkiej utraty wagi, samochód jest liderem jeśli chodzi o sztywność karoserii w swojej klasie.
 
Zmianą uległo także wnętrze. Najbardziej rzucająca się w oczy jest modyfikacja konsoli centralnej. Opcjonalnie zrezygnować można z analogowych okrągłych zegarów na rzecz  „Audi virtual cockpit” z różnymi opcjami wyświetlacza. To bardzo odważne posuniecie. Ten duży ekran TFT o przekątnej 12,3 cala dzięki wysokiej rozdzielczości wyświetla grafiki bogate w szczegóły. Opcjonalny wyświetlacz danych na szybie na wprost wzroku kierowcy head-up display, wyświetla wszystkie ważne informacje w postaci czytelnych symboli.
 
Wyposażenie nowego kabrioletu Audi to najwyższa półka. Na pokładzie znajdziemy 30 różnych systemów wspomagających kierowcę. Lista wyposażenia seryjnego jest bardzo długa. Wśród kolejnych linijek tabeli ekwipunku trzeba wymienić te najważniejsze. Pulę otwiera zaawansowany system nawigacji MMI Navigation plus z polem dotykowym MMI touch. Jej ekran o przekątnej 8,3 cala ma rozdzielczość 1024 x 480 pikseli. Oprócz napędu DVD i pamięci flash o pojemności 10 GB, ten topowy system zawiera również dwa czytniki kart SD, złącza usb i aux.  Kolejny na liście jest adaptacyjny tempomat z automatyczną regulacją odległości między poruszającymi się pojazdami adaptive cruise control (ACC) Stop&Go z asystentem jazdy w korkach. Odciąża on kierowcę w spowolnionym ruchu (do prędkości maksymalnej 65 km/h). Oprócz tego mamy ksenonowe reflektory, systemy Line-Assist,  asystenta ruchu poprzecznego czy rozpoznawanie znaków drogowych. Jednak swoistym Mount Everestem wyposażenia Audi A5 Cabrio jest zamontowanie mikrofonów w pasach bezpieczeństwa. Ten niby drobiazg należy to do standardowego wyposażenia samochodu. Jest to bardzo przydatne rozwiązanie szczególnie dla osób lubiących jazdę z otwartym dachem i rozmowę przez zestaw głośnomówiący.
 
Na początek Audi A5 Cabriolet wyposażane będzie w jeden z trzech silników: 2.0 TFSI o mocy 185 kW (252 KM), 2.0 TDI o mocy 140 kW (190 KM) oraz 3.0 TDI o mocy 160 kW (218 KM). Później do oferty dołączą jednostki napędowe 2.0 TFSI o mocy 140 kW (190 KM) i 3.0 TDI o mocy 210 kW (286 KM). W porównaniu do modelu poprzedniego moc silników wzrosła nawet o 17 procent. W przypadku Audi S5 Cabriolet, dzięki nowo zaprojektowanemu silnikowi 3.0 TFSI, z pojemności skokowej 2995 cm3 generowana jest moc 354 KM. Transmisję sił napędu zapewnią dobrze znane skrzynie. Są to 6 biegowa skrzynia manualna, 7-stopniowy automat S-tronic lub 8-stopniowa Tip-tronic. Nowe „dziecko” Audi ma napęd na przednią oś. Opcjonalnie mamy jednak do wyboru jeden z dwóch napędów na 4 koła - quattro ultra lub stały napęd na cztery koła quattro.
Sprzedaż nowych modeli A5 i S5 cabrio rozpocznie się w marcu 2017 roku.

Aston Martin Vanquish S

Wyjątkowy i piękny Vanquish w końcu doczekał się czerwonej literki S, a co za tym idzie stał się jeszcze ostrzejszy i szybszy. Po debiucie dość kontrowersyjnego DB11, który nie każdemu przypadł do gustu, głównie za sprawą wyglądu, miło popatrzeć na tą piękną brytyjską maszynę. Wizualnie samochód zmienił się niewiele, przede wszystkim zyskał sporo włókna węglowego, z którego jest wykonany nowy przedni splitter, czy też efektowny tylny dyfuzor, gdzie zobaczymy teraz także 4 słusznych rozmiarów końcówki układu wydechowego. Wyjątkowo udana sylwetka Vanquisha został po prostu subtelnie podkreślona, jednak to nie wszystkie zmiany. Pod maską znajduje się stary dobry wolnossący silnik 5,9 V12, który wszyscy tak bardzo uwielbiają za dźwięk, zyskał jednak dodatkowy zastrzyk mocy, by teraz legitymować się mocą 600KM i 630NM. W połączeniu z przeprogramowaną skrzynią 8b Touchtronic III, wersja S przyśpiesza do pierwszej setki w 3,5s (o 0,3 lepiej), a prędkość maksymalna wynosi 321 km/h.

Caterham

Mało który samochód na ulicy wyróżnia się tak jak Caterham – jego właściciele mogą czuć się na drodze szczególnie wyjątkowo, ale zawsze istnieje jednak ryzyko, że z przeciwka nadjedzie drugi, podobny wóz. By zachować pewność co do swojej unikatowości nawet w takim krytycznym momencie, Caterham wprowadził program daleko idącej personalizacji wyposażenia, nazwany Signature.

Pierwszy samochód w ramach tego programu powstał na bazie modelu Caterham 420S w wyniku współpracy z równie kultowym i równie brytyjskim domem towarowym Harrods. Nadwozie tego niepowtarzalnego egzemplarza pokryto dobrze znanymi na Brompton Road kolorami: zieleni z białymi i złotymi akcentami. Możliwości programu najlepiej widać w kabinie, gdzie znalazły się szlachetne skóry w kolorze toffi, haftowane logo na rękojeści dźwigni zmiany biegów i siedzeniach oraz drewniana deska rozdzielcza.

To nietypowe połączenie surowości Caterhama z przepychem Harrodsa trafi do siedmiu kolekcjonerów, z których każdy wyłoży na swój egzemplarz równowartość blisko 300 000 zł (74 200 $).

Ford Mustang

Pokazany pierwszy po raz w 1964 roku legendarny Mustang pół wieku później powtarza swój niebywały rynkowy sukces po drugiej stronie Atlantyku. Dołączenie tego kultowego modelu do europejskiej oferty okazało się dla Forda strzałem w dziesiątkę – to obecnie najchętniej wybierany samochód sportowy na naszym kontynencie!

Amerykański gigant ma powody do satysfakcji – po bijących rekordy popularności udanych modelach z serii ST i RS, na dobre na naszym rynku samochodów sportowych zadomowił się Mustang. To jednak coś zupełnie innego niż znane u nas od lat hot-hatche z niebieskim owalem na masce. Mustang to samochód znany z wielu kultowych produkcji filmowych. Od momentu debiutu w 1964 roku z miejsca stał się ulubionym autem amerykańskiej młodzieży. Można powiedzieć, że w pewien sposób zmotoryzował Stany Zjednoczone. Po dwóch latach od rozpoczęcia produkcji z taśm produkcyjnych zjechał jego milionowy egzemplarz.

Nowa wersja Mustanga bije kolejne rekordy – teraz także w Europie. W przeciągu zaledwie półtora roku w Europie sprzedano już ponad 21 tysięcy egzemplarzy tego modelu. Ponad połowa z tego wyniku trafiła do klientów z Belgii, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Pod względem ilości sprzedanych egzemplarzy liderem są Niemcy (ze sprzedażą na poziomie 7 281 egzemplarzy), którzy wyprzedzają Wielką Brytanię (4 671 sztuk) i Francję (2 126 sztuk). Czwarte miejsce zajmuje Belgia (1600 sztuk), gdzie jeden samochód przypada na 4 693 mieszkańców. W Polsce od stycznia do września br. zarejestrowanych zostało 391 Mustangów. Czyni go to liderem sprzedaży w segmencie luksusowych aut sportowych w naszym kraju.

Dla wielu Mustang to coś więcej niż samochód.  To ikona, która ma rzeszę wiernych fanów w Europie udzielających się w klubach entuzjastów tego modelu i organizujących liczne zloty. Jeden z nich może się poszczycić kolekcją miniaturowych modeli, która liczy 5 500 sztuk. Posiada również kilka pełnowymiarowych modeli klasycznych.

Obecnie Ford Mustang jest dostępny na naszym rynku z silnikiem V8 o pojemności 5 litrów i czterocylindrową jednostką 2,3 l EcoBoost z ceną rozpoczynającą się już od 159 000 zł. Najbardziej popularnymi kolorami nadwozia w Europie są czerwony, szary i czarny. Aż 64% klientów decyduje się na silnik V8. Modele EcoBoost są bardziej popularne w południowej części Europy. Z dwóch dostępnych wersji nadwozia aż 72% wybiera zamkniętego Fastbacka.